W upalną sobotę 4 lipca w Lipkach obchodzono doroczne Święto Lipy. Dobra pogoda, smaczne jedzenie i świetna muzyka przyciągnęły ponad 700 gości.
Tematem przewodnim były pszczoły i ich znaczenie dla ludzkości. - Proszę sobie wyobrazić, że te drobne istoty zapylają jedną trzecią upraw świata. To dzięki nim są dobre plony - podkreślał Janusz Iwasieczko, prezes Miejsko-Gminnego Koła Pszczelarzy w Brzegu. - Gdyby nagle zabrakło pszczół, ludzkość zaczęła by drastycznie wymierać. A wszystko dlatego, że zabrakłoby żywności.
Pan Janusz demonstrował XIX-wieczną, przywiezioną przez przodków z Wołynia miodarkę - urządzenie do odwirowywania miodu z pszczelich plastrów. Jego koledzy, a także zaprzyjaźniona pasieka ze Ścinawy oferowali rozmaite gatunki miodów - od akacjowego poprzez rzepakowy aż do wielokwiatowego.
Pozostałych atrakcji też było co niemiara - program estradowy dla dzieci, dmuchańce, mini park linowy, strzelnica, występy młodych talentów z Gminy Skarbimierz.
Były też dwa znakomite koncerty - brzeskiego zespołu North-West Passage i miejscowego "Nie ma lipy". A do białego rana do tańca przygrywała kapela Big Fun.
Imprezę przygotowali: sołtys wsi Lipki z radą sołecką, stowarzyszenie Lipowa Osada i Gminna Biblioteka Publiczna w Skarbimierzu.
Na kolejne, czwarte już Święto Lipy Lipki zapraszają 2 lipca 2016!
Tekst i fot. Paweł Pawlita oraz zdjęcia Brzeg24
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz