Dziś (7 lipca) około godz. 12:30 w Brzegu przy ul. Reja doszło do próby samobójczej. Młody mężczyzna chciał wyskoczyć z mieszkania na drugim piętrze. Na miejsce zdarzenia zadysponowano 3 zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
- Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Został rozłożony skokochron, a negocjatorzy policyjni rozmawiali z mężczyzną - mówi nam kpt. Jacek Nowakowski z KP PSP w Brzegu.
- Po kłótni z matką, 19-latek wszedł na gzyms budynku i próbował zeskoczyć. Po negocjacjach wrócił do mieszkania. obecnie przebywa na badaniach w szpitalu - informuje Mirosław Dziadek, rzecznik KPP w Brzegu
Nieoficjalnie udało się nam ustalić, że mężczyzna będąc już w mieszkaniu odgrażał się nożem. Następnie do lokalu wezwano medyków. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji służb, nikt nie ucierpiał w zdarzeniu.
0 0
Nikt? A chłopak łape miał pociętą .... ;)
0 0
A czy to normalne co robil
0 0
czy to normalne co robil
0 0
kto to był?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz