Wiadomości

Zamknij

Brzegi muzyki

red 11:51, 19.10.2012
Skomentuj Brzegi muzyki

Podczas ostatniego lata w Brzegu odbyła się bardzo duża ilość koncertów. W czasie wakacji łatwiej o dobrą frekwencję, dlatego wiele zespołów starało się znacznie częściej prezentować swoje umiejętności przed lokalną publicznością. 

W naszym mieście można było bawić się zarówno w pubach (tu prym wiodły Herbaciarnia i Semafor) jak i na wolnym powietrzu (Książęca, Wozownia). Wiele koncertów odbyło się również na scenie Brzeskiego Centrum Kultury.  Sukces Kamila Bednarka, Wiesława Iwasyszyna, zespołu Foliba i wielu innych muzyków, którzy pochodzą z naszego miasta, a występują w kapelach z innych miast, sprawia, że warto zastanowić się nad kondycją brzeskiej sceny muzycznej. Czy jesteśmy miastem wielu talentów, czy może miejscem, z którego muzycy uciekają przy pierwszej nadarzającej się okazji? Odpowiedź na to pytanie nie jest z pewnością prosta. Aby nieco lepiej rozeznać się w tym temacie postanowiłem porozmawiać z dwoma brzeskimi muzykami: Mateuszem Dwornikiem, który od lat gra z wieloma kapelami, w różnych miejscach w Brzegu i poza jego granicami oraz Łukaszem Rosińskim z zespołu Volare, który już wkrótce będzie można oglądać w półfinale telewizyjnego programu „Mam talent”. 
 
Mateusz Dwornik, basista i kontrabasista grający w zespołach: Beavers, Booy`a Moon, Youma, Irydion, Mateusz Puławski Quintet.
 
Czy Brzeg to miasto przyjazne muzykom?
Oczywiście. Jest wiele miejsc, gdzie można wystąpić, Semafor, Herbaciarnia, Wozownia, Książęca i jeszcze pewnie parę klubów. Jest też scena BCK, Dni Miasta i różne inne okazje. A przede wszystkim jest tutaj publiczność. Naprawdę jest dla kogo grać i co najważniejsze, ludzie bardzo cenią tutaj twórczość muzyczną, a to dla nas, muzyków jest najważniejsze.
A co jest teraz w ogóle na topie? Jakie gatunki muzyczne najlepiej się teraz sprzedają i jak wygląda w tej kwestii nasze miasto na tle reszty kraju?
Nie wiem... Po prostu mnie to nie interesuje. Dla mnie zawsze najważniejsza w muzyce jest szczerość i z doświadczenia wiem, że dla publiczności także. Niezależnie od gatunku. Drogą  donikąd jest sytuacja, gdzie ktoś całe życie grał np. rocka, a teraz przerzuca się na reagge, bo Kamilowi Bednarkowi się udało.
Czy ambitna muzyka ma współcześnie rację bytu, czy też jest jedynie tłem dla mainstreamu?
A tak właściwie, to co to jest ambitna muzyka? Oczywiście wiem co masz na myśli. Z tym że muzyka, jaka by nie była, musi być po prostu odpowiednio dobrze wykonana. Nie można grać choćby free jazzu byle jak i bez żadnego warsztatu, 
a później obrażać się, że społeczeństwo nie ceni ambitnej muzy. Muzy klasycznej na przykład niby mało kto słucha tak naprawdę, ale jak był w Brzegu Wratislavia Cantans - pełne sale, owacje na stojąco i niekończące się bisy - tak się działo niezależnie od gatunku muzyki, tam po prostu grali mistrzowie w swoim gatunku.
Wygląda na to, że nasze miasto ma potencjał i że żyje tu sporo ludzi utalentowanych muzycznie (udowadniają to choćby ludzie biorący udział w rozmaitych programach telewizyjnych). Jakie mają szanse na to, aby wstrzelić się w rynek i się wybić?
Gdybym był producentem tychże programów, albo menadżerem z dużej wytwórni, to może bym i wiedział, ale ja tylko prosty grajek jestem (śmiech).
Jak wygląda droga młodego muzyka? Od czego musi zacząć, aby w ogóle dać sobie szansę? 
Najpierw przynajmniej dziesięć lat intensywnie poćwiczyć, zdobywać wiedzę i doświadczenie, a później coś ewentualnie zaczyna wychodzić.

::attachment{"type":"image","item_id":"1387823", "alt":"zdjecia_pan_90_603830_530410926975169_1649606221_n", "title":"zdjecia_pan_90_603830_530410926975169_1649606221_n", "longSide":"800"}

 
Łukasz Rosiński, klawiszowiec zespołu Volare
 
Jak powstał zespół Volare, jaki jest jego aktualny skład i skąd wzięła się nazwa?
Zespół Volare został założony przez grupę przyjaciół, którzy wspólnie łączyli swoje pasje muzyczne i  znali się właściwie od dziecka. Od pięciu lat skład pozostaje niezmieniony. Volare tworzą: Gabriela Machej (śpiew), Szymon Sobolewski (bas), Bogdan Skiedrzyński (gitara elektryczna), Łukasz Rosińśki (klawisze), Radosław Pilarz (perkusja). Nazwa zespołu powstała na samym początku jego istnienia, spontanicznie 
i bez większego zastanawiania się nad jej znaczeniem.
Jesteście zespołem grającym na weselach, a oprócz tego gracie też znacznie bardziej ambitną muzykę. Czy taki już jest los młodych muzyków, że aby robić coś z górnej półki trzeba czasami dorobić sobie na tzw. chałturach?
Granie na weselach... brzmi wesoło. To prawda, gramy i nie wstydzimy się tego, ponieważ każdy, kto był na weselu, na którym grało Volare wie, że nie jest to zwykła chałtura. Jeśli chodzi o los młodych muzyków... no cóż, jedni maja bogatych rodziców i robią co chcą, druga część to ci, którzy po prostu muszą się jakoś utrzymać. Są jeszcze ci trzeci, którzy nie maja bogatych rodziców ani nie szukają okazji do tego, by jakoś wypłynąć. Tych cechuje zwykłe lenistwo. 
Czym dokładnie różni się Volare grające na imprezach pokroju wesel od Volare, które będziemy mogli niedługo oglądać w telewizji?
Prawdę powiedziawszy, w większości niczym. Nie jesteśmy w programie po to, aby pokazać się jako wirtuozi instrumentów, bo tych jest w Polsce wielu. Jesteśmy w programie dla dobrej zabawy i promocji zespołu. Różnica jest znikoma, można doszukać się różnic w repertuarze i nieco zmienionych aranżacjach utworów. Naprawdę nie chcemy być w programie inni niż jesteśmy normalnie podczas grania, chodzi nam właśnie o to, by pokazać zespół Volare takim jaki jest.
Skąd pomysł na to, aby wystartować w eliminacjach do programu "Mam talent"?
Pomysł padł  przy wesołej  rozmowie o przyszłości zespołu i spontanicznie, po prostu podjęliśmy decyzje o starcie w eliminacjach.
Wierzyliście, że jesteście w stanie przejść eliminacje? Co zaważyło na tym, że się udało? Macie szansę na to żeby zrobić dzięki temu programowi taką karierę, jak na przykład Kamil Bednarek?
Gdybyśmy nie wierzyli w możliwość przejścia dalej na pewno nie wzięlibyśmy udziału w castingu. Sam fakt, że pojechaliśmy na casting aż do Gdańska powinien o tym świadczyć. Jury zdecydowało, że przechodzimy dalej, więc myślę że po prostu kupiliśmy ich i publiczności dobrą energią i porządnie przygotowanym materiałem. Co do kariery, to nie chcemy porównywać się do nikogo i przerzucać się nazwiskami. Każdy idzie swoim torem. Na razie pracujemy nad naszym zespołem i jego wizerunkiem, jeśli kariera się powiedzie, to będziemy się cieszyć.
Czy uważasz, że w Brzegu dużo jest muzycznych talentów? Czy ludzie zajmujący się tą dyscypliną sztuki mają tu łatwy start, czy wręcz przeciwnie?
W Brzegu oczywiście jest bardzo dużo talentów muzycznych i mógłbym długo wymieniać nazwiska, bo środowisko jest mi dosyć znane. Start w Brzegu dla młodych  muzyków nie jest łatwy, jest mało miejsc gdzie można ćwiczyć z zespołem, brak sal prób czy możliwości szybkiego nagrania materiału na dobrym poziomie. Jednak bardzo dużo zależy od samego muzyka, jeśli siedzi w domu i czeka aż ktoś go zauważy, to może nigdy nie zagrać dla szerszej publiczności. Dziś trzeba trochę popracować na to samemu.
Kiedy będzie można zobaczyć Volare w "Mam talent"? 
Nasz występ w „Mam talent” będzie można zobaczyć już 3 listopada o godz 20.00, jest to odcinek półfinałowy. Odcinek z castingu był emitowany 
w ostatnią sobotę.
(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

0 0

Dziwna sprawa, jesli Volare gra w tym skladzie 5 lat. A Zaneta, a Kasztelan?

15:39, 20.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

0 0

o co ci chodzi Sabina?

23:35, 22.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

0 0

Sabina też śpiewała?

10:41, 24.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%