Sport i rekreacja

Zamknij

Olimp z Ostrovią na tarczy

DAW 20:42, 09.10.2016 Aktualizacja: 07:31, 12.10.2025
Skomentuj Olimp z Ostrovią na tarczy

Mimo że to piąta porażka z rzędu to mecz z Ostrovią Ostrów Wielkopolski mógł podobać się  kibicom Olimpu. Grodkowianie wzmocnieni przez Bogumiła Barana oraz Zembrzyckiego pokazali się z dobrej strony. 


Przed meczem miała miejsce skromna uroczystość podziękowania byłemu już prezesowi Olimpu Grodków - Janowi Porębskiemu za osiem lat pracy w klubie. Podziękowano również Piotrowi Mieszkowskiemu, wieloletniemu trenerowi Klubu.

Pierwsi bramki zdobyli przyjezdni, sędziowie na samym początku podyktowali dwa rzuty karne, które wyegzekwował Kuśmierczyk. Ale po ośmiu minutach gry Olimp po bramkach Barana i Gradowskiego doprowadził do remisu 3:3 Od tej pory między obiema drużynami trwała zażarta walka o bramki, którą ponownie przerwał Kuśmierczyk, w 14 minucie rzucając szóstą bramkę dla swojej drużyny. Ostrowianie zaczęli prowadzić 5:6, wcześniej Olimp nie wykorzystał dwóch rzutów karnych. Po 20 minucie gry Ostrowianie mieli pokaźną zaliczkę w postaci trzech bramek. Taka przewaga utrzymywała się do końca pierwszej połowy. W końcówce meczu zespół Ostrovii grał w podwójnym osłabieniu, co nieco pomogło Olimpowi. W 27 minucie Łukasz Gradowski zdobył bramkę z rzutu karnego, natomiast w ostatnich sekundach przed syreną do bramki rywali rzucił Maciej Maciejewski. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 11:13.

Drugą połowę Ostrowia zaczęła osłabiona, gdyż kary dwóch minut z pierwszej połowy dla zawodników Dawida Wesołka i Adriana Wojkowskiego były kontynuowane w drugiej połowie. Mimo przewagi, Olimp miał problemy z wykorzystaniem sytuacji bramkowych po stronie rywali. W efekcie pierwsza bramka pada dla rywali Grodkowian z ręki Kuśmierczyka. Następne dwie sytuacje rywali z Wielkopolski obronił Zembrzycki, karnego zdobył Gradowski i było już 12:14. Następne minuty należą do zespołu Ostrovii, który podwyższa swoją przewagę ponownie, mając zaliczkę trzech-czterech bramek.

Mecz zakończył się wynikiem 21:24. Był to zdecydowanie lepszy mecz w wykonaniu grodkowskich szczypiornistów, ale nie wykorzystane sytuacje bez bramek doprowadziły do zwycięstwa przyjezdnych.

Olimp Grodków - Ostrovia Ostrów Wlkp. 21-24 (11-13)

Olimp: Zembrzycki, Łągiewka, M. Madaliński - Baran 5, Maciejewski 2, Dziurgot, Chmiel 1, Mierzwiński 3, Gradowski 7, Bujak, Stańko, Ogorzelec, Świerczyński, Turyniewicz 2, Prokop 1. Trener Michał Piech. Karne: 7/5

Ostrovia: Matuszczak, Piskorski - Klara 2, Stempniak 1, Wesołek 4, Wojciechowski, Staniek 2, Nowakowski 1, Tomczak 7, Olszyna, Kuśmierczyk 7, Gajek, Krzywda, Wojkowski, Brychcy. Trener Krzysztof Przybylski. Karne: 7/4

Sędziowali: Mirosław Pazur (Ruda Śląska) i Grzegorz Schiwon (Zabrze).

Kary: Olimp - 4 min; Ostrovia - 14 min. Widzów 150.

Galeria:

(DAW)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%