Budżet Obywatelski Brzegu 2026 zakończył się bez rozstrzygnięcia. Choć mieszkańcy oddali głosy na zgłoszone projekty, żaden z nich nie osiągnął wymaganego progu poparcia. Oznacza to, że w tym roku nie zostanie zrealizowana żadna z proponowanych inwestycji. Sprawa wywołała oburzenie radnej Bożeny Szczęsnej, która uważa, że miasto nie zrobiło wystarczająco dużo, by zachęcić mieszkańców do udziału w głosowaniu. Zapowiada też działania zmierzające do pilnej zmiany regulaminu tak aby głosować powtórnie.
Urząd Miasta Brzegu opublikował wyniki głosowania w ramach Budżetu Obywatelskiego Brzegu na 2026 rok. Okazało się, że żaden ze zgłoszonych projektów inwestycyjnych nie uzyskał wymaganego regulaminem progu poparcia, co oznacza, że żadna z propozycji nie zostanie zrealizowana.
Najwięcej ważnych głosów otrzymała „Rozbudowa placu zabaw przy ul. Wyszyńskiego”, na którą oddano 182 ważne głosy. „Muzyczny plac zabaw” uzyskał 178 ważnych głosów, „Parking dla mieszkańców Brzegu z uwzględnieniem miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych przy ul. Chocimskiej” 120 głosów, natomiast „Plac Zagadek - Tropem Psa Księcia Jerzego II” 62 głosy.
Zgodnie z obowiązującym regulaminem Budżetu Obywatelskiego Brzegu, aby projekt inwestycyjny został uznany za wybrany do realizacji, musi uzyskać co najmniej 200 ważnych głosów.
Regulamin przyjęty przez Radę Miejską przewiduje, że głosowanie organizuje Burmistrz Brzegu i trwa ono co najmniej 14 dni. Mieszkańcy mogą głosować elektronicznie lub w wyznaczonym punkcie stacjonarnym. Po zakończeniu głosowania wyniki podawane są do publicznej wiadomości. Dokument określa również minimalny próg poparcia wynoszący 200 ważnych głosów dla projektów inwestycyjnych i 100 dla projektów pozostałych. Nie przewidziano jednak sytuacji, w której żaden projekt nie osiągnie wymaganego minimum.
Sprawą zainteresowała się radna Bożena Szczęsna, która nie kryje rozczarowania stanowiskiem urzędu.
- W regulaminie uchwalonym w 2019 roku nie przewidziano takiej sytuacji, jaką mamy teraz w Brzegu i urząd nie zamierza organizować powtórnego głosowania. - mówi oburzona radna Szczęsna.
Zdaniem radnej przyczyną niepowodzenia mogła być zbyt słaba promocja samego głosowania.
- Urząd miasta nie zadbał o odpowiednią promocję tego głosowania. Nie pomyślano nad alternatywnymi metodami zachęcania do uczestnictwa. Jeżeli w pierwszym tygodniu głosowania była mała frekwencja, należało podjąć ponadstandardowe działania zachęcające mieszkańców do udziału. - uważa radna Szczęsna.
Zwraca także uwagę, że środki przeznaczone na Budżet Obywatelski Brzegu nie powinny wrócić do ogólnej puli budżetowej bez próby rozwiązania problemu.
Radna zapowiada, że będzie zabiegała o pilną zmianę regulaminu tak aby było możliwe powtórne głosowanie.
- Skoro mogliśmy spotykać się w trybie pilnym, aby uchwalać podwyżkę wynagrodzenia dla burmistrz Jaskólskiej-Palus, nie widzę niczego, co stałoby na przeszkodzie, aby na specjalnie zwołanej sesji nadzwyczajnej zmienić regulamin Brzeskiego Budżetu Obywatelskiego. Porozmawiam z przewodniczącym i radnymi, a jeśli będzie taka potrzeba, sama złożę projekt zmiany tej uchwały. To są środki, o których podziale mieli zdecydować mieszkańcy, a nie urzędnicy. Nie można iść na łatwiznę i po prostu zgarnąć z powrotem te pieniądze do budżetu miasta. - podsumowuje radna Bożena Szczęsna.
Na razie wszystko wskazuje na to, że tegoroczna edycja Budżetu Obywatelskiego zakończy się bez realizacji choćby jednego projektu. Niewykluczone jednak, że sprawa wróci pod obrady Rady Miejskiej, jeśli radnym uda się wypracować zmiany pozwalające „uratować” środki przeznaczone na inicjatywy mieszkańców.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz