Powiat Brzeski

Zamknij

Marina. Zrobili, rozebrali, teraz stawiają znowu. Strefa relaksu za 81 tys. druga próba

. 14:32, 22.05.2026 Aktualizacja: 14:36, 22.05.2026
Skomentuj Marina. Zrobili, rozebrali, teraz stawiają znowu. Strefa relaksu za 81 tys.

Strefa relaksu nad Odrą wraca po kilku miesiącach przerwy, która dla wielu mieszkańców była trudna do zrozumienia. Inwestycja, która najpierw została zrealizowana, a potem szybko zniknęła z przestrzeni miasta, znów pojawia się na swoim miejscu. Urządzenia wracają, prace trwają, a wraz z nimi wracają też pytania, czy tym razem wszystko zostało dopięte tak, jak powinno.

Jeszcze w marcu przypominaliśmy sprawę inwestycji z Budżetu Obywatelskiego Brzegu 2025. „Strefa relaksu – MARINA” kosztowała ponad 81 tysięcy złotych i miała być wizytówką nadodrzańskiej przestrzeni. Efekt był jednak kuriozalny. Urządzenia zamontowano pod koniec roku, a po niespełna dwóch miesiącach… zniknęły. Jak się później okazało, zabrakło kluczowych uzgodnień z Wodami Polskimi, których nie uwzględniono na etapie planowania .

Oficjalnie tłumaczono to początkowo „ochroną przed zniszczeniem”. Dopiero później przyznano, że chodziło o brak wymaganych zgód. Inwestycja została rozliczona, pieniądze wydane, a mieszkańcy zostali z pustą przestrzenią.

Urządzenia wróciły. Prace jeszcze trwają

Dziś sytuacja wygląda inaczej. Jak informuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, urządzenia ponownie pojawiły się przy marinie. Na miejscu ustawiono już ławki, leżaki i siedziska. Trwają prace porządkowe oraz zagospodarowanie terenu. W planach jest jeszcze montaż kratek trawnikowych wokół urządzeń, które mają zabezpieczyć podłoże przed zniszczeniem, szczególnie podczas opadów. 

Zapytaliśmy MOSiR o obecny stan strefy relaksu. Otrzymaliśmy odpowiedź, z której wynika, że inwestycja wchodzi w końcową fazę.

„Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Brzegu z przyjemnością informuje, że prace związane z końcowym montażem urządzeń strefy relaksu przy Marinie Brzeg dobiegają końca. Po uzyskaniu niezbędnych uzgodnień trwa montaż zakupionych urządzeń, porządkowanie i zagospodarowanie terenu. Planowane zakończenie wszystkich prac planowane jest na pierwszy weekend czerwca” – informuje dyrektor MOSiR Krzysztof Kulwicki.

Trudno nie zadać pytania, czy tym razem wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Mieszkańcy już raz zobaczyli, jak wygląda inwestycja, która najpierw powstaje, a potem znika. Teraz urządzenia wracają, formalności mają być załatwione, a prace zmierzają do końca.
Mieszkańcom pozostaje sprawdzić, czy „strefa relaksu” w końcu zacznie naprawdę im służyć, a nie stanie się kolejnym symbolem urzędniczego chaosu.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%