Powiat Brzeski

Zamknij

Odsłonięcie pomnika upamiętniającego żołnierzy "Bartka" w Starym Grodkowie

DAW 13:33, 06.06.2019 Aktualizacja: 19:10, 28.09.2025
Skomentuj  Odsłonięcie pomnika upamiętniającego żołnierzy "Bartka" w Starym…

W środę (5.0.6), na Polanie Śmierci w Starym Grodkowie odsłonięto pomnik upamiętniający pamięć żołnierzy ze zgrupowania mjr. Henryka Flamego "Bartek", którzy we wrześniu 1946 r. podstępem zostali zwabieni na teren starego poniemieckiego lotniska i zamordowani przez komunistyczny reżim.


Uroczystość rozpoczęła się w samo południe od mszy świętej w intencji ofiar systemu komunistycznego. Liturgię koncelebrował biskup opolski Andrzej Czaja. Po mszy odczytane zostały listy przez przedstawicieli władz państwowych. Następnie uroczyście przecięto wstęgę i przekazano pomnik pod opiekę władzom samorządowym Grodkowa, Skoroszyc oraz miejscowym leśnikom, a zgromadzeni oddali cześć i pamięć, składając poległym i zapomnianym na ponad 60. lat wieńce i kwiaty.

- Szanowni państwo, serdecznie pozdrawiam wszystkich przybyłych na uroczystość odsłonięcia pomnika żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych kapitana Henryka Flamego "Bartka", na"Polanie Śmierci" w Starym Grodkowie. Słowa uznania i wdzięczności kieruję do osób i środowisk, które zawsze wiernie strzegły pamięci i prawdy o zamordowanych bohaterach podziemia antykomunistycznego. Dziękuję panu profesorowi Szwagrzykowi wraz z zespołem, Instytutowi Pamięci Narodowej, władzom wojewódzkim i lokalnym, dzięki którym 70. lat po zbrodni popełnionej przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa, miejsca spoczynku ofiar zostały odnalezione i upamiętnione - w imieniu Prezydenta RP Andrzeja Dudy list odczytał minister Wojciech Kolarski.

- Wszyscy oni mieli jedną ideę, walkę do ostatniej kropli krwi o wolną Polskę. Jednak, ta mała garstka w stosunku do ogółu, ta mała garstka bohaterskich żołnierzy nie miała najmniejszych szans przy komunistycznym bestialskim reżimie, zwłaszcza przy wiodącym prym urzędzie bezpieczeństwa, jaki z tamtego okresu i ja pamiętam. Mimo tego smutnego miejsca i tragicznych wspomnień, chcę państwu powiedzieć że jestem szczęśliwa, że dobry Bóg pozwolił mi dożyć iż ci żołnierze razem z moim ojcem "Bartkiem" na czele zostali zrehabilitowani, i że doczekałam czasów, w których przyznano im należne od zawsze honor, godność i cześć - mówiła Alicja Reinhard-Flame, córka kpt. Henryka Flamego "Bartka".

Pod pomnikiem nie zabrakło również rodzin pomordowanych, samorządowców, przedstawicieli wielu instytucji oraz okolicznych mieszkańców. Nie mogło również zabraknąć  przedstawicieli stowarzyszeń, m.in. Odra-Niemien oraz Kryptonim T IV.

Przypomnijmy, że w 1946 r. około 100 żołnierzy z Podbeskidzia wyjechało na zachodnie tereny. W Starym Grodkowie zatrzymała się jedna z grup, która noc spędziła w baraku. Podczas snu barak został wysadzony w powietrze i ostrzelany tak, aby nikt nie przeżył. W Starym Grodkowie udało się zidentyfikować szczątki około 30. osób.

(DAW)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%