Powiat Brzeski

Zamknij

Coraz więcej L4 z powodu depresji i stresu. Dane z Opolszczyzny niepokoją

. 12:35, 28.04.2026 Aktualizacja: 12:35, 28.04.2026
Skomentuj Coraz więcej L4 z powodu depresji i stresu. Dane z Opolszczyzny niepokoją

Coraz więcej mieszkańców Opolszczyzny sięga po zwolnienia lekarskie z powodu problemów psychicznych. W ciągu dwóch lat liczba takich zaświadczeń wzrosła o ponad jedną trzecią, a skala zjawiska wyraźnie przyspiesza.

Lekarze w województwie opolskim wystawiają coraz więcej zwolnień chorobowych z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. Dane pokazują wyraźny trend wzrostowy, który trudno zignorować.

W 2025 roku liczba takich zaświadczeń sięgnęła 33 600. To aż o 8900 więcej niż w 2023 roku, co oznacza wzrost o 36 procent. Jeszcze bardziej wymowne jest porównanie z wcześniejszymi latami. W 2019 roku wystawiono około 19,5 tysiąca zwolnień, czyli niemal o połowę mniej niż obecnie.

Zaburzenia psychiczne obejmują szeroką grupę problemów zdrowotnych. To między innymi depresja, zaburzenia lękowe, reakcje na stres czy choroby o cięższym przebiegu, takie jak schizofrenia.

Najczęstsze przyczyny zwolnień w regionie w 2025 roku to:

reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne – 11 908 przypadków

inne zaburzenia lękowe – 6290

epizod depresyjny – 5688

zaburzenia depresyjne nawracające – 2039

zaburzenia psychiczne związane z alkoholem – 1742

zaburzenia nerwicowe – 1657

schizofrenia – 766

Rzadziej występowały przypadki związane z używaniem substancji psychoaktywnych czy zaburzeniami urojeniowymi. Co ciekawe, w minionym roku na Opolszczyźnie nie odnotowano zwolnień związanych z używaniem kokainy, halucynogenów czy rozpuszczalników.

Rosną nie tylko liczby zwolnień, ale też długość absencji. W 2025 roku mieszkańcy regionu spędzili na takich zwolnieniach łącznie niemal 615,5 tysiąca dni. Dwa lata wcześniej było to 442 tysiące dni.

Najwięcej zwolnień przypadało na miesiące letnie i końcówkę roku, szczególnie lipiec, październik i grudzień. Najmniej przypadków odnotowano w styczniu, lutym i maju.

Zjawisko ma charakter ogólnopolski. W całym kraju w 2025 roku wystawiono ponad 1 milion 758 tysięcy zwolnień związanych z zaburzeniami psychicznymi. To wyraźny wzrost w porównaniu do 2023 roku.

Dane pokazują też różnice między kobietami a mężczyznami. Kobiety częściej korzystają ze zwolnień z powodu depresji, zaburzeń lękowych i stresu. Mężczyźni częściej trafiają na zwolnienia związane z nadużywaniem alkoholu oraz poważniejszymi zaburzeniami psychicznymi.

Eksperci podkreślają, że rosnąca liczba zwolnień może wynikać nie tylko z pogarszającego się stanu zdrowia psychicznego, ale też z większej świadomości społecznej i gotowości do szukania pomocy.

Jedno jest pewne. Problemy psychiczne przestają być tematem tabu, ale jednocześnie stają się jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych współczesnego społeczeństwa.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%