Na terenie gminy Grodków może stanąć jeszcze więcej wiatraków niż obecne 52 – a to budzi zdecydowany sprzeciw większości mieszkańców. Firma Ignitis świętuje uruchomienie jednej z największych farm wiatrowych w Polsce, tymczasem w Grodkowie coraz głośniej wybrzmiewają głosy o nierównościach i kosztach społecznych tego „zielonego sukcesu”.
1 września firma Ignitis Renewables ogłosiła zakończenie budowy farmy wiatrowej Silesia II, zlokalizowanej na terenie gminy Grodków. Inwestycja liczy 38 turbin i razem z oddaną wcześniej farmą Silesia I (14 turbin) tworzy kompleks liczący 52 wiatraki o łącznej mocy 187 MW. To obecnie jedna z największych w Polsce inwestycji tego typu. Przedstawiciele firmy mówią o dumie, satysfakcji i realnym wkładzie w transformację energetyczną Polski.
– Wiemy, że realnie przyczyniamy się do transformacji energetycznej w naszym kraju – podkreśla Maciej Kowalski, prezes Ignitis Polska i Ignitis Renewables Polska. Według szacunków, energia produkowana w Grodkowie ma wystarczyć na pokrycie rocznego zapotrzebowania 177 tysięcy gospodarstw domowych. Spółka chwali się również wsparciem dla regionu: co roku wpłaca do budżetu gminy ponad 9,5 mln zł z podatków, finansuje remonty dróg i wydarzenia społeczne.
Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm inwestora. Głośnym krytykiem polityki finansowej gminy jest klub radnych Przyjazna Gmina, który od dawna publicznie podkreśla swoje wątpliwości.
– Na papierze wygląda to imponująco – 9,5 miliona złotych wpływów do kasy gminy. Ale te pieniądze są przepalane na festiwal igrzysk i kosztowne eventy, zamiast być inwestowane w mieszkania komunalne czy solidne projekty infrastrukturalne czy drogi albo świąteczną opiekę medyczną. Najdroższe dożynki czy Dni Grodkowa nie rozwiązują problemów mieszkańców – ocenia radny Waldemar Kwiatkowski. Radny podkreśla również niesprawiedliwą dystrybucję dochodów z farm wiatrowych. Podkreśla, że mieszkańcy sołectw, na terenie których stoją wiatraki, ponoszą największe koszty i niedogodności. To oni powinni otrzymywać około 30% wpływów z podatków. Obecnie dopiero zbliżające się referendum wymusiło na burmistrzu i radnych rządzącej większości zgodę na 10%.
- Od początku podkreślaliśmy rażącą niesprawiedliwość wobec mieszkańców wiosek, na których terenie postawiono elektrownie wiatrowe. To oni na co dzień ponoszą największe koszty i uciążliwości związane z funkcjonowaniem turbin, dlatego domagaliśmy się, aby trafiało do nich co najmniej 30% wpływów z podatków generowanych przez farmy wiatrowe. To właśnie na tych terenach powinny być inwestowane największe środki z tytułu tzw. zielonej energii. Tymczasem obecna władza i układ rządzący w gminie – burmistrz Krok wraz z Klubem radnych Forum – konsekwentnie blokowali taki sprawiedliwy podział. Dopiero widmo zbliżającego się referendum wymusiło na nich ustępstwo i zgodzili się na zaledwie 10% dla mieszkańców wiosek, gdzie stoją wiatraki. To oczywiście, moim zdaniem, wciąż stanowczo za mało – podsumowuje radny Waldemar Kwiatkowski.
Radny Kwiatkowski z niepokojem patrzy także na dalsze plany rozbudowy. – Dysponujemy dokumentami potwierdzającymi, że złożono ponad tysiąc wniosków dotyczących działek pod kolejne wiatraki. Obecne 52 turbiny to i tak więcej, niż gmina Grodków jest w stanie zaakceptować. Jeśli dojdzie do realizacji kolejnych inwestycji, to będzie katastrofa dla naszej gminy. Wystarczy, że mamy jedną z największych farm w Polsce – nie musimy bić rekordów Europy – podsumowuje.
2 1
Nieuczciwie wpłacane pieniądze do gminy. Populizm przekracza wyobraźnię.
3 2
Nie zaspokoi bo to jest energia niestabilna a do tego dotowana więc najdroższa Wielka Brytania ma mix energetyczny na poziomie 50 procent największe farmy i najdroższy na świecie prąd a British Petroleum chce sprzedać swoje farmy nawet za symbolicznego funta a chętnych nie widać
0 0
Tylko idiota wierzy w ten "ekologiczny terror"
Energia z wiatraków jest niezwykle niestabilna - pokazał to przykład z Skandynawii 🥴
Polska powinna już dawno mieć co najmniej kilka elektrowni atomowych.
Ale zdrajców politycznych typu tyfusk i jemu podobnych nie brakuje...
Polska jest najważniejsza 🇵🇱🇵🇱🇵🇱
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz