Czytając odpowiedzi burmistrza Miłosza Kroka, na które mieszkańcy czekali niemal półtora miesiąca, trudno nie przypomnieć sobie starej komedii „Czy leci z nami pilot”. Problem w tym, że to nie film, tylko rzeczywistość mieszkańców gminy Grodków. A w tej rzeczywistości burmistrz na większość kluczowych pytań o bezpieczeństwo nie tylko nie potrafi odpowiedzieć, ale wprost przyznaje, że gmina nie posiada danych, nie prowadzi analiz i nie ma procedur dotyczących zagrożeń związanych z farmami wiatrowymi. To już nie jest kwestia interpretacji, to konkretne fakty, które budzą poważny niepokój o bezpieczeństwo mieszkańców.
Temat bezpieczeństwa mieszkańców w rejonie farm wiatrowych wraca z pełną mocą. Stowarzyszenie Przyszłość dla Regionu wystąpiło do burmistrza Grodkowa z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Chodziło o rzeczy podstawowe. O to, czy ktoś w ogóle sprawdził, jakie ryzyko niesie funkcjonowanie turbin wiatrowych w pobliżu ludzi, domów i dróg.
Na odpowiedź trzeba było czekać tygodniami. Najpierw urząd poinformował, że potrzebuje więcej czasu. Ostatecznie odpowiedzi przyszły po niemal siedmiu tygodniach. I to właśnie ich treść budzi największy niepokój.
Z dokumentu wynika jasno. Gmina nie posiada informacji o strefach zagrożenia wokół turbin. Nie prowadzono żadnych analiz bezpieczeństwa. Nie opracowano procedur na wypadek awarii, ekstremalnych zjawisk pogodowych czy zagrożeń dla mieszkańców. Nie ma też żadnych ustaleń z inwestorem dotyczących przekazywania informacji o potencjalnych niebezpieczeństwach.
Nie wprowadzono dodatkowych zabezpieczeń przy drogach. Nie przeprowadzono analiz wpływu turbin na bezpieczeństwo ruchu. Co więcej, gmina nie otrzymuje informacji o takich zjawiskach jak oblodzenie łopat czy awarie konstrukcji. To oznacza jedno. W sytuacji potencjalnego zagrożenia mieszkańcy mogą po prostu nie wiedzieć, że coś się dzieje.
W całym dokumencie trudno znaleźć jakikolwiek element, który dawałby poczucie realnej kontroli nad sytuacją. Zamiast tego pojawia się powtarzające się zdanie. Gmina nie prowadziła, nie posiada, nie otrzymuje, nie analizowała.
W związku z odpowiedzią burmistrza przedstawiciele Stowarzyszenia Przyszłość dla Regionu publicznie pytają:
- „W związku z otrzymaną odpowiedzią pojawiają się kolejne pytania:
Kto dopuścił do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z dnia 27 września 2006 r., umożliwiającego budowę farm wiatrowych na ogromnym obszarze, bez, jak się wydaje, uwzględnienia ryzyk związanych z bezpieczeństwem mieszkańców? Skoro Burmistrz Grodkowa był organem wydającym decyzje środowiskowe dla farm wiatrowych Silesia 1 i Silesia 2, to na jakiej podstawie wydano te decyzje, skoro, jak wynika z obecnej odpowiedzi, nie prowadzono analiz zagrożeń, nie wykonywano ekspertyz bezpieczeństwa oraz nie opracowano procedur dotyczących ochrony mieszkańców i użytkowników dróg publicznych?
- To pytania niezwykle ważne dla mieszkańców naszej gminy i będziemy dążyć do uzyskania jasnych oraz konkretnych odpowiedzi.” – podkreślają członkowie Stowarzyszenia Przyszłość dla Regionu
To nie są pytania poboczne. To fundament. Bo jeśli przez lata podejmowano decyzje bez analiz, bez procedur i bez realnej wiedzy o zagrożeniach, to dziś mieszkańcy mają pełne prawo czuć się pozostawieni sami sobie. Owszem, urząd wskazuje, że w razie zagrożeń informacje mogą być przekazywane przez stronę internetową, media społecznościowe czy system powiadomień. Problem w tym, że to reakcja po fakcie, a nie system zapobiegania.
W tle pozostaje jeszcze jeden wątek. Odpowiedzialność. Z pisma wynika, że za skutki zdarzeń związanych z turbinami odpowiada właściciel instalacji. Gmina umywa ręce, ograniczając swoją rolę do minimum formalnego.
Mieszkańcy pytają dziś o rzeczy podstawowe. Kto odpowiada za ich bezpieczeństwo. Kto analizuje ryzyko. Kto reaguje zanim dojdzie do tragedii. Na razie odpowiedzi brak. Warto przy tym przytoczyć kilka najbardziej zdumiewających fragmentów odpowiedzi burmistrza, które pokazują skalę problemu.
Na pytanie o strefy zagrożenia wokół turbin pada wprost: gmina nie posiada żadnych informacji i nigdy nie podejmowała działań, aby takie strefy wyznaczyć. To oznacza, że mieszkańcy nie wiedzą, gdzie potencjalnie zaczyna się obszar ryzyka.
Jeszcze bardziej niepokojąco brzmi odpowiedź dotycząca analiz bezpieczeństwa. Gmina przyznaje, że nie sporządzała żadnych analiz ryzyka ani ekspertyz dotyczących wpływu turbin na bezpieczeństwo użytkowników dróg. Uzasadnienie? Nie należy to do jej kompetencji. Innymi słowy, nikt tego nie zrobił na poziomie lokalnym.
Nie prowadzono również żadnych rozmów z inwestorem w sprawie zabezpieczenia terenu wokół turbin. Nie ma ogrodzeń, nie ma ustaleń, nie ma nawet korespondencji w tej sprawie. Jak wynika z pisma, nikt o to nie wnioskował, a urząd sam nie widział potrzeby, by temat podjąć.
Równie zaskakująca jest odpowiedź dotycząca informacji o zagrożeniach. Gmina wprost przyznaje, że nie otrzymuje od operatora danych o takich sytuacjach jak oblodzenie łopat czy awarie elementów konstrukcyjnych. To oznacza, że w przypadku realnego zagrożenia urząd może dowiedzieć się o nim z opóźnieniem lub wcale.
Do tego dochodzi brak jakichkolwiek formalnych porozumień regulujących przepływ informacji. Nie ma umów, nie ma procedur, nie ma określonych zasad współpracy z inwestorem w sytuacjach kryzysowych.
W odpowiedziach pojawia się też wątek dróg publicznych. Gmina nie wprowadziła żadnych dodatkowych oznaczeń ani zabezpieczeń w rejonie turbin, ponieważ, jak stwierdzono, nie stwierdzono zagrożenia. Tyle że wcześniej przyznano, że żadnych analiz w tym zakresie nie prowadzono.
Trudno o bardziej wymowny obraz sytuacji. Brak danych, brak analiz, brak procedur i brak informacji od operatora. A wszystko to w kontekście infrastruktury, która z definicji powinna być objęta szczególnym nadzorem.
Szanowni Państwo,
na podstawie art.4, ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej Dz.U. z 2022 r. poz.902, przesyłam odpowiedzi na Państwa pytania:
1. Czy Gmina posiada informacje o ustanowionych strefach zagrożenia lub strefach ochronnych wokół turbin wiatrowych na terenie gminy Grodków?
Odp: Gmina Grodków nie posiada informacji na temat ustanowionych stref zagrożenia w odniesieniu do inwestycji związanych z turbinami wiatrowymi oraz nie podejmowała dotychczas żadnych działań zmierzających do ustalenia, wyznaczenia bądź wprowadzenia takich stref. W szczególności nie były prowadzone analizy, opracowania ani postępowania administracyjne w tym zakresie.
2. Czy Gmina Grodków prowadziła jakiekolwiek ustalenia, negocjacje lub korespondencję z inwestorem/właścicielem farm wiatrowych lub właścicielem gruntów przyległych do turbin dotyczące ewentualnego wygrodzenia terenu wokół turbin z uwagi na rodzaj potencjalnego zagrożenia?
Odp: Gmina Grodków nie prowadziła rozmów, negocjacji ani korespondencji z inwestorem, dotyczących wygrodzenia terenu wokół turbin. Do urzędu nie wpłynęły również wnioski ani propozycje ze strony zarówno inwestora, jak i innych podmiotów, odnoszące się do konieczności zabezpieczenia tego obszaru poprzez jego ogrodzenie lub wprowadzenie innych środków ograniczających dostęp.
3. Czy Gmina Grodków występowała do zarządców dróg powiatowych oraz wojewódzkich przebiegających przez teren gminy z wnioskiem o przeprowadzenie analizy zagrożeń związanych z lokalizacją turbin wiatrowych w sąsiedztwie tych dróg
Odp: Gmina Grodków nie występowała do zarządców dróg powiatowych ani wojewódzkich z wnioskami o przeprowadzenie analizy zagrożeń związanych z lokalizacją turbin w sąsiedztwie tych dróg. W związku z powyższym gmina nie dysponuje stanowiskami ani opracowaniami właściwych zarządców dróg w tym zakresie.
4. Czy sporządzano analizy ryzyka, ekspertyzy techniczne lub opinie dotyczące wpływu funkcjonowania turbin wiatrowych na bezpieczeństwo użytkowników dróg publicznych gminnych, powiatowych i wojewódzkich przebiegających w ich pobliżu?
Odp: Gmina Grodków nie sporządzała analiz ryzyka, ekspertyz ani opinii dotyczących wpływu funkcjonowania turbin wiatrowych na bezpieczeństwo użytkowników dróg publicznych, gdyż nie należy to do jej kompetencji na żadnym etapie procedury administracyjnej, obowiązującej przy wydawaniu decyzji leżących w zakresie obowiązującego gminę prawa.
5. Czy drogi publiczne przebiegające w pobliżu turbin zostały objęte dodatkowymi procedurami bezpieczeństwa, w szczególności dodatkowym oznakowaniem, ograniczeniami prędkości bądź czasowym zamykaniem dróg?
Odp: Gmina Grodków nie wprowadzała dodatkowych procedur bezpieczeństwa, w tym dodatkowego oznakowania w zakresie informacyjnym, nakazowym bądź zakazowym wynikającym z przepisów prawa zawartych w katalogu znaków drogowych, ponieważ nie stwierdzono zagrożenia warunków bezpieczeństwa ruchu drogowego.
6. Czy zawarto jakiekolwiek porozumienia z inwestorem/właścicielem farm wiatrowych na terenie gminy Grodków, dotyczące odpowiedzialności za bezpieczeństwo osób trzecich, w tym użytkowników dróg publicznych?
Odp: Gmina Grodków posiada ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej na całym majątku, w tym na drogach. Zarządca drogi odpowiada za stan nawierzchni i obiektów budowlanych zlokalizowanych w pasie drogowym, a nie za obiekty budowlane wiatraki znajdujące się w sąsiedztwie pasa drogowego. W związku z tym odpowiedzialność za skutki zdarzeń z udziałem turbin wiatrowych ponosi właściciel turbiny.
7. Czy od momentu uruchomienia farm wiatrowych na terenie gminy Grodków odnotowano zdarzenia potencjalnie niebezpieczne, incydenty techniczne lub interwencje służb związane z funkcjonowaniem turbin wiatrowych?
Odp: W pierwszej dekadzie lutego 2026r. urząd odebrał telefoniczne zgłoszenie dotyczące nieprawidłowości pracy turbiny w Wojsławiu i Lubczy, polegające na emisji nadmiernego hałasu. Zgłoszenie zostało przekazane do właściwego operatora w celu weryfikacji. 13.02.2026r. otrzymano od operatora informację: „Informuję, że zespół NORDEX, czyli zespół producenta turbin odpowiedzialnego za regularny serwis oraz monitorującego działanie farmy wiatrowej sprawdził dokładnie dwie turbiny, bezpośrednio pomiędzy Wojsławiem a Grodkowem, a także pomiędzy miejscowościami Lubcz a Grodkowem i nie stwierdził żadnych nieprawidłowości, turbiny pracują prawidłowo i nie wydają nadmiernych dźwięków”
8. Czy zawarto porozumienia, umowy lub inne formalne ustalenia regulujące zasady przekazywania Gminie informacji o:
zdarzeniach awaryjnych,
zagrożeniach technicznych,
czasowych wyłączeniach turbin z przyczyn bezpieczeństwa,
innych sytuacjach mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców lub mienia,
oraz czy określono w nich terminy i tryb przekazywania takich informacji?
Odp: Gmina Grodków nie zawierała porozumień, umów oraz formalnych ustaleń regulujących zasady przekazywania informacji dotyczących zdarzeń awaryjnych, zagrożeń oraz innych sytuacji mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców lub mienia. Reagowanie na w/w zagrożenia po powiadomieniu leży w ustawowym zakresie obowiązków służb posiadających odpowiednie przeszkolenie, zasoby sprzętowe i kompetencje. Informacje w tym zakresie powinny być przekazywane stosownie do zaistniałej sytuacji, w szczególności w przypadkach, gdy zdarzenie może mieć wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców lub funkcjonowanie infrastruktury lokalnej.
9. Niezależnie od istnienia formalnych porozumień, czy Gmina w praktyce otrzymuje od właściciela farm wiatrowych informacje o zjawiskach mogących stwarzać okresowe zagrożenie dla osób przebywających w pobliżu turbin, takich jak: oblodzenie łopat wirnika i ryzyko odpadania lodu,
awarie elementów konstrukcyjnych,
Odp: Gmina Grodków nie otrzymuje od operatora informacji o oblodzeniu łopat wirnika i ryzyku odpadania lodu, oraz o awariach elementów konstrukcyjnych.
10. Czy opracowano i przekazano Gminie procedury postępowania w przypadku:
zagrożenia porażenia prądem,
ekstremalnych zjawisk pogodowych mogących wpływać na bezpieczeństwo instalacji,
oraz czy procedury te określają tryb informowania właściwych zarządców dróg publicznych oraz mieszkańców o występującym zagrożeniu
Odp: Gmina Grodków nie otrzymała dokumentu, regulującego procedury postępowania na wypadek zagrożenia porażenia prądem oraz wpływu ekstremalnych zjawisk pogodowych na bezpieczeństwo instalacji.
11. Czy Gmina posiada procedury informowania mieszkańców o potencjalnych zagrożeniach związanych z funkcjonowaniem farm wiatrowych, w tym zagrożeniach o charakterze okresowym lub nagłym?
Odp: Gmina Grodków posiada mechanizmy informowania mieszkańców o potencjalnych zagrożeniach, również tych związanych z funkcjonowaniem farm wiatrowych, szczególnie poprzez: stronę i media społecznościowe urzędu, system SIMSMS, rozplakatowanie, lokalna prasę czy bezpośrednie przekazywanie komunikatów na terenie miejscowości z wykorzystaniem środków nagłośnienia przez właściwe służby. Sposób i zakres przekazywania informacji uzależniony jest od rodzaju zagrożenia nagłego lub okresowego oraz rekomendacji służb.
Z poważaniem
BURMISTRZ GRODKOWA
Miłosz Krok




Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu brzeg24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz